miércoles, 20 de abril de 2011




Wolę brzydotę
Jest bliżej krwiobiegu
Słów gdy prześwietlać
Je i udręczać

Ona ukleja najbogatsze formy
Ratuje kopciem
Ściany kostnicowe
W zziębłość posągów
Wkłada zapach mysi

Są bo na świecie ludzie tak wymyci
Że gdy przechodzą
Nawet pies nie warknie
Choć ani święci
Ani są też cisi

Czyści
Stanisław Grochowiak 

0 comentarios:

Publicar un comentario

 
 
Copyright © molécula
Blogger Theme by BloggerThemes Design by Diovo.com